sobota, 18 czerwca 2011

Varsaviana!

Zainspirowana wczorajszą wycieczką do Portu Czerniakowskiego, inicjuję nowy cykl fotograficzny!

Dzisiaj podążamy śladami kulturalnego Miksa w zaklęte praskie rewiry.
 Gdzie nowoczesne spotyka się ze starodawnym.
 Gdzie kilometry ścieżek rowerowych przyprawiają o zawrót głowy.
 Gdzie Miks wyleguje się na ławce w słońcu.
 Gdzie zawsze zmieści się jakaś buda dla psa.
 A ponadczasowe chmury przeglądają się w dizajnerskich kasetonach.
 Gdzie cienie nie są zwykłymi cieniami.
Gdzie rządzi wybuchowy Miks.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz