
Gdy nagle z kierunku wschodniego nadeszło dziewczę dziarskim krokiem śpiewając sobie piosenkę "hej ho hej ho, na wino i panny by się szło"

I drogi tych dwojga skrzyżowały się w tym punkcie mapy świata. Dziewczę jako miłośnik rozwalonych gratów i starych szmelców zatrzymało się i serce jej drgnęło. "oszkurka psiaMać kurzaTwarz" pomyślało dziewczę. "ojajebię" zawtórowało serce.

Postanowiło dziewczę użyć całego uroku swego i czaru i powabu i zagadało przełamawszy wrodzoną nieśmiałość do Pana Dziadka
"Panie. a co to za stare rozwalone dziadostwo? jakże tego złomu się używa?"

Pan Dziadek rozpoznawszy w dziewczęciu bratnią duszę natychmiast zaczął opowiadać i pokazywać
"a tu trzeba nacisnąć, tu kopnąć dwa razy, tu przytrzymać a tu uderzyć młotkiem, tu zaś trzeba pięścią, inaczej nie idzie"

Ucieszyło się dziewczę niezmiernie poznawszy sekrety starego szmelcu i w głowie już jęły się kotłować myśli niecne.

"Przecież taki złom fajnie będzie wyglądał w moim pokoju pełnym innych gratów rozwalonych i dziadów metalowych" pomyślało.
"Pan Dziadek na pewno szybciej ode mnie nie biega, przecież nikt ode mnie szybciej nie biega, oprócz Tixa." myślało dalej.
"I Knigsa" dodał rozum, "i Miksa" dodała wątroba.
"ha!" pomyślało dziewczę. i jak pomyślało, tak też zrobiło.

Wstyd mówić, ale Pan Dziadek tyle był widział złom swój starodawny. Czyli figa z makiem moi drodzy. Strzeżcie się owego dziewczęcia wszelcy posiadacze gratów, złomów i dzadów!
wszystko się zgadza. zdobylam ten piekny przycisk do papieru dnia 13 czerwca roku bieżącego. Od tamtej pory szukam jakiegoś papieru do przyciśnięcia. Może mój dyplom zpafiksu się nada.
OdpowiedzUsuńpamiętaj koleżanko że osoba karana prawnie przez milicję nie może być redaktorem naczelnym Pikselozy, ani tym bardziej derektorem ZpafiXu! mniejże to w uwadze!
OdpowiedzUsuńredakcja pikselozy oraz zarzad ZPAFiksu jest wielce korupcyjny
OdpowiedzUsuń