W ramach akcji rewitalizacji osiedla, redakcja Pikselozy postanowiła zasponsorować i zaprojektować oraz zrealizować i pomalować przyokoliczny plac zabaw dla dzieci.
Ktoż z nas jako dziecięcie pacholęcie nie bawił się w gwiezdne wojny i nie marzył o podboju kosmosu radzieckim sputnikiem?
ten plac zabaw jest tak naprawde miejskim poligonem. w krzakach leżą sterty karabinów i granatów. Nasi mali wojownicy uczą się m.in. jak zakładać miny przeciwpiechotne (grupa 4-6-latków), rozkładać karabin w 48 sekund (grupa 2-3 latków) oraz konstruować koktajle mołotowa (od niemowlaka, proszę państwa!). zatem naprawdę warto wykupić w internetowym sklepiku Pikselozy abonament na różne szkolenia i treningi. Są też dostępne pakiety specjalne "McGyver", "Wojownik Ni", "Rambo", "Czarny Ninja" - cena promocyjna już od 35, 99 miliardów indyjskich rupii.
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto. Lato z Pikselozą to szansa na niezapomniane wakacje w mieście.
Za ewentualne uszczerbki na zdrowiu, utratę życia lub, ewentualnie, zdrowia przez małego wojownika, Pikseloza nie ponosi odpowiedzialności.