niedziela, 3 lipca 2011

piątek, 1 lipca 2011

Z życia

Czy już Wam mówiłam moi mili, że w wolnych chwilach jestem żołnierzem desantowym marynarki wojennej Jej Królewskiej Mości?



I że jeżdżę czasem na tajne misje jako Dżejms Bond 07 zgłoś się?

Sposob na... RoboLove



Spacerując wczoraj ulica Marszałkowską zauważyłam uroczego pana robota(lub panią robot...w zasadzie ciężko stwierdzić). żółty, pozytywny, z dużym sercem. może to jest sposób na udane życie emocjonalne? może należy pozbawić się emocji, założyć odpowiednią maskę i udawać nieczułą i niedostępną. hmm :P

już widzę te słowa sprzeciwu..

ale

prawda jest taka

że te wszystkie laski

gonią za białym króliczkiem

ba! co jest jeszcze gorsze:

my też!

(już widzę jak Mix wymachuje łapką i mówi "skur...syny")